Przejdź do głównej zawartości

MELBA INACZEJ

Dziś wariacja na temat deseru o nazwie melba. Do deseru nie użyłam jednak lodów a newella. Sama jestem zaskoczona że wyszło to takie pyszne :)

Składniki:
2 brzoskwinie
1 opakowanie newella klasyczna
500 g malin
100 g cukru
2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżeczka cukru waniliowego

Nacinamy skórkę brzoskwini i zanurzamy ją we wrzątku i czekamy aż skórka się zeszkli. Wyjmujemy i przelewamy zimną wodą. Zdejmujemy skórkę. Brzoskwinie kroimy na pół, wyjmujemy pestkę.

Zagotować 250 ml wody z cukrem do rozpuszczenia. Wkładamy brzoskwinię i gotujemy pod przykryciem przez 3 minuty. Odsączamy brzoskwinię i suszymy.

Maliny blendujemy z sokiem z cytryny, 1 łyżką cukru i cukrem waniliowym.

Na talerz wlewamy sos na to kładziemy brzoskwinię. Na brzoskwinię układamy pokrojoną w kostkę newella i polewamy sosem malinowym. Gotowe

Smacznego

Gotuj z Newellą

Komentarze

  1. O zjadłabym! narobiłaś mi smaku! :D
    http://magiclovv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. dość długo szukałam inspiracji na potrawę i powiem że mi osobiście smakuje. Mam kolejne pomysły na dania z tym produktem. Jedyny minus to taki, że jest kiepsko dostępna narazie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

CIASTO MAXI KING

Dziś coś maxi czyli maxi king :P
Maxi słodkie, maxi kaloryczne, maxi pyszne, maxi duże ;)


Spód
Biszkopty 200 g masło 100 g nutella 3 łyżki środek
masa kajmakowa 1 puszka���������������������������������������������������������������������������������������������������������…

RAFAELLO

Dziś Wam proponuje znane wszystkim, bardzo kokosowe i bardzo smaczne kulki Rafaello :)

woda 125 ml masło 200 g cukier 200 g mleko w proszku 250 g wiórki kokoso…

TESTOWANIE PAROWNICY DO UBRAŃ STEAM&GO PHILIPS

Dzięki uprzejmości Philips miałam okazję przetestować nowość: parownicę do ubrań steam&go. Na samym początku podchodziłam do tego z dystansem bo czy na pewno coś co nie jest żelazkiem wyprasuje mi zagniecenia, a do tego bez obaw mogę prasować nawet delikatne materiały?

Akurat byłam przed podróżą do Chin jak dostałam paczkę do domu. Pomyślałam, że wezmę steam&go ze sobą w podróż. Nie zajmuje wiele miejsca więc o nadbagaż nie muszę się martwić. Dobry plus na początek, pomyślałam. A jak uda mi się mieć w czasie podróży ładnie wyprostowane ubrania - to kupuje to całą sobą :)

Wg firmy steam&go:
Automatyczny ciągły strumień pary dzięki pompce elektrycznejKrótki czas nagrzewaniaSzczotka zapewnia gładkie prasowanieErgonomiczna budowa umożliwia ręczną obsługęNie trzeba korzystać z deski do prasowaniaOdłączany zbiorniczek wody ułatwia napełnianieBezpieczeństwo dla delikatnych tkanin, takich jak jedwabSpecjalna torba ułatwia przechowywanie Na początek postanowiłam zaryzykować i wyprób…