Przejdź do głównej zawartości

TARTA MIGDAŁOWA Z OWOCAMI POD BIAŁYM KAPTUREM Z BITEJ ŚMIETANY

Zapraszam Was na dobrą tartę migdałową :)

  • masło 100 g
  • mąka 150 g
  • jajko 1 sztuka
  • migdały siekane 100 g
  • cukier 50 g
  • mąka ziemniaczana 35 g
  • maliny 400 g
  • jagody 400 g
  • śmietana kremówka 300 ml
  • śmietana kwaśna 200 ml
  • sok z wiśni 300 ml
  • czekolada gorzka 50 g
  • cukier waniliowy 2 op 
     
    mąkę, zmielone migdały, 50 g cukru, pokrojone w kosteczkę masło i jajko zagniatamy na kruche ciasto. Robimy z ciasta kulkę, owijamy folią i wkładamy do lodówki na ok 1 godzinę. Po tym czasie trzeba go rozwałkować, wyłożyć formę do ciasta, posypać migdały. Pieczemy ok 20 min w temp 175 stopni. (ciasto kruche dobrze piec posypane grochem bo wtedy nie zniknie nam kształt).

    Mąkę ziemniaczaną mieszamy z 6 łyżkami soku. Resztę soku doprowadzamy do wrzenia z 2 łyżkami cukru. Wlać rozdrobnioną mąkę z sokiem i mieszając gotujemy przez ok 1 minutę. Do ostudzonej masy wsypujemy pokrojone maliny i jagody. Mieszamy, przekładamy na tartę i wkładamy do lodówki na ok 3 godziny.

    Czekoladę posiekać. Włożyć do garnka razem z 50 gr kremówki i 1 łyżeczką masła. Roztopić w rondelku.
    Kwaśną śmietanę ucieramy mikserem Kasia wraz z cukrem waniliowym. 250 g kremówki ubijamy i dodajemy do utartej śmietany.
    Krem wykładamy na ciasto polewamy czekoladą. 
     
    Smacznego 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

CIASTO MAXI KING

Dziś coś maxi czyli maxi king :P
Maxi słodkie, maxi kaloryczne, maxi pyszne, maxi duże ;)


Spód
Biszkopty 200 g masło 100 g nutella 3 łyżki środek
masa kajmakowa 1 puszka���������������������������������������������������������������������������������������������������������…

RAFAELLO

Dziś Wam proponuje znane wszystkim, bardzo kokosowe i bardzo smaczne kulki Rafaello :)

woda 125 ml masło 200 g cukier 200 g mleko w proszku 250 g wiórki kokoso…

TESTOWANIE PAROWNICY DO UBRAŃ STEAM&GO PHILIPS

Dzięki uprzejmości Philips miałam okazję przetestować nowość: parownicę do ubrań steam&go. Na samym początku podchodziłam do tego z dystansem bo czy na pewno coś co nie jest żelazkiem wyprasuje mi zagniecenia, a do tego bez obaw mogę prasować nawet delikatne materiały?

Akurat byłam przed podróżą do Chin jak dostałam paczkę do domu. Pomyślałam, że wezmę steam&go ze sobą w podróż. Nie zajmuje wiele miejsca więc o nadbagaż nie muszę się martwić. Dobry plus na początek, pomyślałam. A jak uda mi się mieć w czasie podróży ładnie wyprostowane ubrania - to kupuje to całą sobą :)

Wg firmy steam&go:
Automatyczny ciągły strumień pary dzięki pompce elektrycznejKrótki czas nagrzewaniaSzczotka zapewnia gładkie prasowanieErgonomiczna budowa umożliwia ręczną obsługęNie trzeba korzystać z deski do prasowaniaOdłączany zbiorniczek wody ułatwia napełnianieBezpieczeństwo dla delikatnych tkanin, takich jak jedwabSpecjalna torba ułatwia przechowywanie Na początek postanowiłam zaryzykować i wyprób…