Przejdź do głównej zawartości

ZDROWY SMOK STRACIATELLA


Tydzień temu wróciłam z Azji. W tamtych rejonach ten owoc jest popularny jak u nas jabłko czy banan.

Po powrocie przygotowaliśmy dla znajomych takie spotkanie w nutach azjatyckich. Nie mogło więc zabraknąć pysznych dań rodem z Chin czy Tajlandii. Byłam zaskoczona że mężowi ten deser posmakował bo On ani owoców ani deserów nie jada często.

Sam smoczy owoc jest nijaki jednak w połączeniu z innymi składnikami tworzy coś wybuchowego.

Specjalnie na konkurs #Ambition przygotowałam zdrową wersję deseru ze smoczym owocem. Opcjonalnie zamiast jogurtu można użyć śmietanki.

Składniki:
2 owoce dragon fruit
1 duży jogurt gęsty
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 łyżka mleczka koksowego w proszku
1 łyżeczka miodu

Z jednego smoczego owocu robimy łyżka do lodów kuleczki. Drugi owoc kroimy w kostkę.

Jogurt mieszamy z miodem i mleczkiem kokosowym. Czekoladę siekamy lub ścieramy na tarce i dodajemy do jogurtu. Mieszamy do połączenia się składników.

Na dno naczynia dodajemy owoc smoczy pokrojony w kostkę. Na to dajemy warstwę jogurtu z miodem, czekoladą i mleczkiem kokosowym. Na sam wierzch dodajemy kulki ze smoczych owoców.

Opcjonalnie zamiast jogurtu możemy ubić ze śmietanki bitą śmietanę i użyć ją.





Dla wszystkich czytelników zniżka 10% na produkty Ambition dla Twoich czytelników na hasło ZDROWE-GOTOWANIE w sklepie Dajar.
Ambition z dbałością 

Przepis bierze udział w konkursie LAYMAN OD KUCHNI – BITWA NA PRZEPISY  www.layman.pl/bitwa-na-przepisy  

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

CIASTO MAXI KING

Dziś coś maxi czyli maxi king :P
Maxi słodkie, maxi kaloryczne, maxi pyszne, maxi duże ;)


Spód
Biszkopty 200 g masło 100 g nutella 3 łyżki środek
masa kajmakowa 1 puszka���������������������������������������������������������������������������������������������������������…

RAFAELLO

Dziś Wam proponuje znane wszystkim, bardzo kokosowe i bardzo smaczne kulki Rafaello :)

woda 125 ml masło 200 g cukier 200 g mleko w proszku 250 g wiórki kokoso…

TESTOWANIE PAROWNICY DO UBRAŃ STEAM&GO PHILIPS

Dzięki uprzejmości Philips miałam okazję przetestować nowość: parownicę do ubrań steam&go. Na samym początku podchodziłam do tego z dystansem bo czy na pewno coś co nie jest żelazkiem wyprasuje mi zagniecenia, a do tego bez obaw mogę prasować nawet delikatne materiały?

Akurat byłam przed podróżą do Chin jak dostałam paczkę do domu. Pomyślałam, że wezmę steam&go ze sobą w podróż. Nie zajmuje wiele miejsca więc o nadbagaż nie muszę się martwić. Dobry plus na początek, pomyślałam. A jak uda mi się mieć w czasie podróży ładnie wyprostowane ubrania - to kupuje to całą sobą :)

Wg firmy steam&go:
Automatyczny ciągły strumień pary dzięki pompce elektrycznejKrótki czas nagrzewaniaSzczotka zapewnia gładkie prasowanieErgonomiczna budowa umożliwia ręczną obsługęNie trzeba korzystać z deski do prasowaniaOdłączany zbiorniczek wody ułatwia napełnianieBezpieczeństwo dla delikatnych tkanin, takich jak jedwabSpecjalna torba ułatwia przechowywanie Na początek postanowiłam zaryzykować i wyprób…