Przejdź do głównej zawartości

BABECZKI LASAGNE

Lubicie kuchnię włoską? U nas jest dość często. Oczywiście nie liczymy pizzy :D

Dziś proponuje Wam na obiad babeczki lasagne

SOS BESZAMELOWY:
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
500 ml mleka
sól
pieprz
gałka muszkatołowa

SOS BOLOŃSKI
500 g mięsa mielonego
2 cebule
2 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów bez skóry
sól
pieprz
bazylia

makaron typu lasagne
ser
olej


Sos boloński:
Cebule kroimy w drobną kostkę. Na oleju zeszklić cebulę. Dodajemy mięso mielone i podsmażamy aż zmieni kolor z czerwonego na brązowy. Dodajemy pomidory w puszce, przyprawiamy i dusimy ok 1 godziny na małym ogniu. Dodajemy posiekaną świeżą bazylię.

Sos beszamelowy:
Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła. Dodać mąkę i smażyć 2 minuty. Dolewamy po trochu mleka i mieszamy tak aby nie było grudek. Gotujemy aż sos zgęstnieje. Przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Makaron chwile podgotowujemy. Foremki na muffinki wykładamy papierem do pieczenia. Następnie podgotowanym makaronem wykładamy foremki z papierem do pieczenia. Dodajemy łyżkę sosu beszamelowego a na niego dodajemy sos boloński.

Wycinamy koła z makaronu wielkości foremek i układamy koło na sosie bolońskim. Na makaron dodajemy kleksa z sosu beszamelowego i na to znów sos boloński. Na sam wierzch dodajemy ser żółty.

Pieczemy ok 20 minut w temp. 180 st.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CIASTO MAXI KING

Dziś coś maxi czyli maxi king :P
Maxi słodkie, maxi kaloryczne, maxi pyszne, maxi duże ;)


Spód
Biszkopty 200 g masło 100 g nutella 3 łyżki środek
masa kajmakowa 1 puszka���������������������������������������������������������������������������������������������������������…

RAFAELLO

Dziś Wam proponuje znane wszystkim, bardzo kokosowe i bardzo smaczne kulki Rafaello :)

woda 125 ml masło 200 g cukier 200 g mleko w proszku 250 g wiórki kokoso…

TESTOWANIE PAROWNICY DO UBRAŃ STEAM&GO PHILIPS

Dzięki uprzejmości Philips miałam okazję przetestować nowość: parownicę do ubrań steam&go. Na samym początku podchodziłam do tego z dystansem bo czy na pewno coś co nie jest żelazkiem wyprasuje mi zagniecenia, a do tego bez obaw mogę prasować nawet delikatne materiały?

Akurat byłam przed podróżą do Chin jak dostałam paczkę do domu. Pomyślałam, że wezmę steam&go ze sobą w podróż. Nie zajmuje wiele miejsca więc o nadbagaż nie muszę się martwić. Dobry plus na początek, pomyślałam. A jak uda mi się mieć w czasie podróży ładnie wyprostowane ubrania - to kupuje to całą sobą :)

Wg firmy steam&go:
Automatyczny ciągły strumień pary dzięki pompce elektrycznejKrótki czas nagrzewaniaSzczotka zapewnia gładkie prasowanieErgonomiczna budowa umożliwia ręczną obsługęNie trzeba korzystać z deski do prasowaniaOdłączany zbiorniczek wody ułatwia napełnianieBezpieczeństwo dla delikatnych tkanin, takich jak jedwabSpecjalna torba ułatwia przechowywanie Na początek postanowiłam zaryzykować i wyprób…